Automatyzacje dla małych firm, które oddają czas

Łączymy narzędzia, których już używasz, tak żeby to, co dziś klikasz ręcznie, działo się samo, o każdej porze. Wdrożenie od 900 zł netto plus opieka od 200 zł miesięcznie.

Rozmowa trwa 30 minut i kończy się listą Twoich procesów z wyliczeniem, a jeśli wyjdzie, że wdrożenie zwróci się dłużej niż w rok, powiemy to wprost i odradzimy.

Najważniejsze informacje w skrócie

Ile kosztuje
od 900 zł netto za wdrożenie plus opieka od 200 zł/msc
Kiedy się zwraca
przy 5 h tygodniowo: poniżej miesiąca; przy 2 h: po ok. 3 miesiącach (już po odjęciu opieki)
Ile trwa wdrożenie
prosty przepływ: kilka dni roboczych; rozbudowany: 1-3 tygodnie
Kiedy NIE warto
proces rzadziej niż raz w tygodniu albo krótszy niż 15 minut

Co się zmienia od pierwszego tygodnia

Zapytanie nie leży na skrzynce

Zgłoszenie z formularza trafia do handlowca w około 10 sekund, a po nieodebranym telefonie SMS do klienta wychodzi poniżej minuty.

Grafik przestaje świecić pustkami

U klienta z automatycznym przypomnieniem SMS nieobecności na umówionych wizytach spadły o 65%.

Wycena w minutę zamiast 45

Klient wypełnia formularz, gotowy PDF ląduje na jego mailu, bez literówek i bez czekania, aż ktoś usiądzie do arkusza.

Ile na tym zyskujesz

Policz na swoim procesie: godzina pracy 60 zł, cztery tygodnie w miesiącu. Dwie godziny tygodniowo to 480 zł miesięcznie i wdrożenie wraca po około trzech miesiącach. Pięć godzin: 1 200 zł i zwrot po sześciu tygodniach. Dziesięć godzin: 2 400 zł i zwrot poniżej miesiąca. Jeśli u Ciebie wyjdzie dłużej niż rok, powiemy to wprost i odradzimy.

Pokaż pełne wyliczenie z założeniami

Założenia

  • Wdrożenie jednej automatyzacji: 900 zł netto (kwota wyjściowa), plus opieka 200 zł netto miesięcznie.
  • Opiekę odejmujemy od oszczędności w tabeli poniżej: patrzysz na to, co realnie zostaje, a nie na kwotę przed kosztami.
  • Godzina pracy, którą odzyskujesz: 60 zł netto. Tyle mniej więcej kosztuje godzina osoby, która dziś klika ten proces ręcznie, razem z narzutami.
  • Liczymy 4 tygodnie w miesiącu, żeby nie zawyżać.
  • Liczymy tylko ten czas, który automat naprawdę zdejmuje, nie cały proces.
Proces zjada Oszczędność/msc Zwrot po
2 h tygodniowo (8 h/msc) 280 zł (480 − 200 opieki) ok. 3 miesiącach
5 h tygodniowo (20 h/msc) 1 000 zł (1 200 − 200 opieki) poniżej miesiąca
10 h tygodniowo (40 h/msc) 2 200 zł (2 400 − 200 opieki) ok. 2 tygodniach

To przykład przy powyższych założeniach, nie obietnica. Zmień jedną liczbę i wynik się zmienia, dlatego pokazujemy rachunek, a nie sam efekt.

  1. 1

    Jeśli to Twoja własna godzina, rachunek wygląda inaczej

    Przy stawce 100 zł nawet proces zjadający 2 godziny tygodniowo daje 800 zł miesięcznie, czyli 600 zł po opiece. Zwrot po około półtora miesiąca. Ale godzina właściciela liczy się uczciwie tylko wtedy, gdy odzyskany czas faktycznie idzie na coś, co zarabia.

  2. 2

    Oszczędność jest realna tylko wtedy, gdy ten czas gdzieś trafia

    Jeśli odzyskane 8 godzin miesięcznie po prostu wyparuje, oszczędziłeś na papierze. Jeśli idą na rozmowy z klientami albo na robotę, za którą wystawiasz fakturę, są prawdziwe.

  3. 3

    Opieka jest już wliczona w ten rachunek

    Nie doliczamy jej z boku po podpisaniu: tabela wyżej pokazuje kwoty po odjęciu 200 zł. Przy 5 godzinach tygodniowo zostaje 1 000 zł miesięcznie, przy 2 godzinach 280 zł. Dlatego opieka jest u nas w standardzie, a nie dodatkiem: przy tej stawce nawet najmniejszy sensowny proces wychodzi na plus.

Co konkretnie da się zautomatyzować

Niżej dziewięć sytuacji, które słyszymy najczęściej. Swoją rozpoznasz po pierwszym zdaniu.

  1. 01

    Zapytanie z formularza leży, aż ktoś zajrzy na skrzynkę

    Jak jest teraz

    Klient wypełnia formularz o 14:00. Handlowiec widzi maila po powrocie z montażu, o 18:00. Przez te cztery godziny klient napisał do trzech innych firm i jedna z nich odpisała od razu.

    Po wdrożeniu

    Zgłoszenie idzie SMS-em albo na Telegram w kilka sekund, z treścią i numerem telefonu. Handlowiec oddzwania, kiedy klient jeszcze siedzi przy komputerze.

    Zmierzony efekt: ~10 sekund od wypełnienia formularza do powiadomienia handlowca · Kampania leadowa Easy Life + automatyzacja Make → Telegram

    Schemat automatyzacji: Zapytanie z formularza leży, aż ktoś zajrzy na skrzynkę
  2. 02

    Nieodebrany telefon, bo byłeś przy kliencie

    Jak jest teraz

    Dzwoni ktoś nowy, akurat masz ręce w robocie. Wieczorem widzisz nieodebrane, ale nie wiesz, kto to i czy jeszcze czeka. Zwykle już nie czeka.

    Po wdrożeniu

    Automat wysyła SMS w niecałą minutę: „Nie mogłem odebrać, oddzwonię do 16:00”. Rozmowa zostaje otwarta, wracasz do niej, kiedy skończysz.

    Zmierzony efekt: poniżej 1 minuty (czas odpowiedzi mimo nieodebranego połączenia) · Automatyczna odpowiedź na nieodebrane połączenie

    Schemat automatyzacji: Nieodebrany telefon, bo byłeś przy kliencie
  3. 03

    Klient nie przyszedł na umówioną wizytę

    Jak jest teraz

    Okienko w grafiku zarezerwowane, personel opłacony, klient zapomniał. Ręczne przypominanie to godzina dziennie, której nikt nie ma.

    Po wdrożeniu

    Dobę przed wizytą klient dostaje SMS z datą, godziną i możliwością potwierdzenia albo odwołania. Odwołany termin zwalnia się na tyle wcześnie, że da się go sprzedać.

    Zmierzony efekt: −65% nieobecności na umówionych wizytach · Automatyczne SMS-y z przypomnieniem o wizycie

    Schemat automatyzacji: Klient nie przyszedł na umówioną wizytę
Pokaż pozostałe 6 sytuacji
  1. 04

    Opinie w Google, o które nikt nie prosi

    Teraz: Wiesz, że opinie decydują o pozycji w Mapach. Pamiętasz poprosić co dziesiątego klienta, zwykle tego najbardziej zadowolonego, i tylko wtedy, gdy akurat masz spokojny dzień.

    Po wdrożeniu: Prośba o opinię wychodzi sama, krótko po usłudze, z gotowym linkiem. Bez wyjątków i bez zależności od Twojej pamięci.

    Zmierzony efekt: 3× więcej recenzji Google w ciągu 60 dni · Automatyczne zbieranie recenzji Google

  2. 05

    Wycena, która zjada pół godziny na każdym zapytaniu

    Teraz: Zbierasz dane, liczysz w arkuszu, składasz ofertę w dokumencie, eksportujesz, wysyłasz. Każda wygląda trochę inaczej, a błąd w liczbach wychodzi przy podpisywaniu umowy.

    Po wdrożeniu: Klient wypełnia formularz, gotowy PDF ląduje na jego mailu: spójny, bez literówek, z Twoim logo. Handlowiec sprzedaje, zamiast liczyć.

    Zmierzony efekt: 45 minut → 1 minuta na przygotowanie i wysyłkę wyceny · Automatyczna wycena PDF wysyłana w minutę

  3. 06

    Materiał do pobrania wysyłany ręcznie

    Teraz: Ktoś zapisuje się po poradnik czy cennik o 23:00. Plik dostaje następnego dnia po południu, jeśli zauważysz zgłoszenie. Zainteresowanie w tym czasie zdążyło ostygnąć.

    Po wdrożeniu: Mail z załącznikiem wychodzi natychmiast po zapisie, niezależnie od pory i dnia tygodnia. Ty widzisz tylko listę osób, które go pobrały.

    Zmierzony efekt: 0 minut ręcznej pracy przy każdej wysyłce · Automatyzacja wysyłki e-booka dla Easy Life OZE

  4. 07

    Faktury przepisywane do księgowości

    Teraz: Raz w miesiącu przechodzisz przez skrzynkę, ściągasz załączniki i wrzucasz je do systemu księgowego. Nudne, długie i łatwe do pomylenia.

    Po wdrożeniu: Faktura z maila trafia do księgowości sama, z opisem i we właściwym miejscu. Ty zaglądasz tylko do tego, co automat oznaczył jako niejasne.

  5. 08

    Jedno zamówienie, które trzeba wpisać w trzech miejscach

    Teraz: Przyjmujesz zlecenie i przepisujesz je do kalendarza, do arkusza dla ekipy i do wiadomości z potwierdzeniem dla klienta. Trzy razy to samo, trzy okazje do pomyłki.

    Po wdrożeniu: Jedno zamówienie uruchamia wszystko naraz: potwierdzenie do klienta, zadanie dla ekipy i wpis w kalendarzu, z tymi samymi danymi wszędzie.

  6. 09

    Wycena, przy której ktoś musi podjąć decyzję

    Teraz: Handlowiec liczy w arkuszu, dobiera komponenty, przepisuje wynik do oferty. Marża, koszty własne i cena dla klienta leżą w jednym pliku. Jedno nieuważne „wyślij” i klient widzi, ile zarabiasz.

    Po wdrożeniu: Dedykowane narzędzie: handlowiec wpisuje parametry, system liczy i generuje gotowy dokument dla klienta. Dane wewnętrzne mają osobny ekran, którego w wysyłanym PDF-ie po prostu nie ma.

    Zmierzony efekt: wycena gotowa w kilka sekund zamiast godzin w arkuszu · Kalkulator wycen fotowoltaiki dla Easy Life OZE

Kiedy automatyzacja się NIE opłaca

Automatyzacja nie zwróci się, jeśli proces zjada Ci mniej niż mniej więcej 3,5 godziny miesięcznie, czyli niecałą godzinę tygodniowo. Przy stawce 60 zł za godzinę tyle właśnie kosztuje opieka, więc poniżej tego progu płaciłbyś nam więcej, niż automat Ci oddaje. Powiemy Ci to na konsultacji, zamiast sprzedawać Ci coś, czego nie potrzebujesz.

Dwa pozostałe przypadki, w których odradzamy

Drugi przypadek: proces, którego zasady zmieniają się co tydzień. Automat wykonuje dokładnie to, co mu opiszesz. Jeśli sam nie wiesz jeszcze, jak to ma działać, najpierw trzeba ustalić kolejność kroków, a dopiero potem ją zautomatyzować. Inaczej płacisz za przebudowę co miesiąc.

Trzeci: jednorazowa akcja. Przeniesienie danych raz, jedna wysyłka do bazy, jednorazowy import. To robi się ręcznie albo prostym skryptem. Budowanie automatu ma sens tam, gdzie coś się powtarza.

Nie wiesz, czy Twój proces przekracza ten próg? Sprawdzimy to razem w 30 minut.

Umów bezpłatną konsultację

Szczegóły, jeśli chcesz je poznać

Ile to kosztuje: pełny cennik

od 900 zł netto za wdrożenie

opieka od 200 zł netto/msc (w standardzie)

Wdrożenie jednej automatyzacji zaczyna się od 900 zł netto. Finalną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie: zależy od liczby połączonych systemów i tego, ile wyjątków trzeba obsłużyć. Rozbudowane wdrożenia z modułem AI albo z systemem, który nie ma gotowej integracji, kosztują więcej i mówimy to od razu, a nie po fakcie.

Do tego opieka od 200 zł netto miesięcznie, u nas w standardzie, nie jako dodatek. Obejmuje pilnowanie działania, poprawki po zmianach w połączonych systemach, drobne zmiany ustawień i raport miesięczny z jedną liczbą, na której Ci zależy. Bez umowy na rok: wypowiadasz z miesiąca na miesiąc.

Na pierwszej rozmowie liczymy razem, ile dany proces kosztuje Cię dzisiaj. Jeśli wyjdzie, że wdrożenie zwróci się dłużej niż w rok, odradzamy.

Dedykowane narzędzie (czyli miejsce, w którym ktoś pracuje, a nie przepływ w tle) zaczyna się od 1 399 zł netto, plus opieka i rozwój od 399 zł netto miesięcznie. Kwota zależy od liczby ekranów, od tego, czy narzędzie generuje dokumenty i czy łączy się z systemami, których już używasz.

Jak wygląda współpraca
  1. 1

    Rozmowa, 30 minut

    Wypisujemy procesy, które zjadają Ci czas, i liczymy, ile kosztują w godzinach i w złotówkach. Z tej rozmowy wychodzisz z listą, nawet jeśli nic u nas nie zamówisz.

  2. 2

    Wybór jednego procesu

    Bierzemy ten z najlepszym stosunkiem zwrotu do kosztu wdrożenia: zwykle nie ten, który najbardziej irytuje, tylko ten, który powtarza się najczęściej. Dostajesz konkretną wycenę.

  3. 3

    Wdrożenie i testy na Twoich danych

    Budujemy przepływ i przepuszczamy przez niego prawdziwe przypadki, łącznie z tymi nietypowymi. Nic nie idzie do klientów, dopóki nie zadziała poprawnie na próbie.

  4. 4

    Przekazanie i opieka

    Pokazujemy, jak to działa i gdzie zajrzeć, gdyby coś się zatrzymało. Zostajemy na zmiany: albo w ramach opieki, albo doraźnie.

Co jeszcze da się zautomatyzować

Osiem przykładów wyżej to te, które wdrażamy najczęściej. Poniżej reszta rzeczy, o które klienci pytają, pogrupowana obszarami. Jeśli coś z tej listy zjada Ci czas, powiedz o tym na konsultacji.

Sprzedaż i pozyskiwanie klientów

  • kwalifikacja zapytań: automat zadaje kilka pytań i oznacza, które zgłoszenie jest gorące
  • przypomnienie o ofercie, na którą klient nie odpowiedział
  • briefing przed spotkaniem: co się ostatnio działo u klienta, na mailu rano przed rozmową
  • uzupełnianie danych firmy w CRM na podstawie nazwy albo NIP-u
  • automatyczne przygotowanie oferty z szablonu na podstawie formularza
  • lista firm z Map Google do kontaktu handlowego: branża, okolica, telefon i adres w arkuszu
  • wycena z linkiem do kalendarza: klient sam wybiera termin, zamiast czekać na telefon
  • odzywanie się do klientów, którzy dawno nie wrócili: przegląd, wymiana opon, powtórka zabiegu
  • prośba o polecenie znajomemu, wysyłana do zadowolonych klientów w odpowiednim momencie

Obsługa klienta

  • asystent odpowiadający na powtarzalne pytania z maila lub czatu, z przekazaniem trudnych do człowieka
  • potwierdzenie i przypomnienie o wizycie, z możliwością odwołania
  • przypomnienie o przeglądzie, serwisie albo kończącej się gwarancji
  • ankieta po usłudze i skierowanie zadowolonych do wystawienia opinii

Dokumenty i pieniądze

  • faktury z maila do księgowości, z opisem i we właściwym miejscu
  • przypomnienia o niezapłaconych fakturach: uprzejme, wysyłane same
  • generowanie umów i protokołów z danych z formularza
  • archiwizacja załączników i porządkowanie plików po projekcie

Zespół i praca wewnętrzna

  • podsumowanie spotkania z listą zadań i przypisaniem odpowiedzialnych
  • zamiana zamówienia w zadanie dla ekipy i wpis w kalendarzu
  • grafik zmian: przypomnienia dla pracowników i zgłaszanie zastępstw
  • raport tygodniowy z rozproszonych danych, na jednej stronie
  • wstępne uporządkowanie zgłoszeń rekrutacyjnych i odpowiedzi do kandydatów

Marketing i widoczność

  • publikacja jednego materiału na kilku kanałach naraz
  • przypomnienie o poście na wizytówce Google
  • wysyłka materiału do pobrania zaraz po zapisie
  • monitorowanie nowych opinii i gotowy szkic odpowiedzi do zatwierdzenia, w tonie Twojej firmy
  • zdjęcia „przed i po” z zakończonego zlecenia zamieniane w gotowy post do zatwierdzenia

Dedykowane narzędzia: gdy ktoś musi coś rozstrzygnąć

  • kalkulator wyceny: handlowiec wpisuje parametry, narzędzie liczy i generuje gotowy PDF dla klienta
  • panel zapisów: właściciel widzi, kto i na kiedy się zapisał, i może zamknąć albo zwolnić termin
  • oddzielenie danych wewnętrznych (marża, koszty) od dokumentu, który idzie do klienta
  • historia operacji z datą i nazwiskiem zamiast folderu z kopiami pliku
  • reguły wymuszone przez narzędzie zamiast pamiętane przez osobę, która akurat je zna

Przy automatyzacjach, które wysyłają wiadomości handlowe do osób spoza Twojej bazy, w tym przy listach firm zbieranych z Map Google, obowiązują zasady kontaktu marketingowego (RODO, prawo telekomunikacyjne, ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną). Przechodzimy je z Tobą przed wdrożeniem, żeby wiedzieć, co wolno wysłać i na jakiej podstawie. Nie zostawiamy Cię z tym samego, ale też nie udajemy, że temat nie istnieje.

Dla kogo to robimy: 14 branż
  • gabinety kosmetologiczne, medycyny estetycznej, lekarskie i stomatologiczne: grafik, przypomnienia, opinie
  • fizjoterapia, rehabilitacja, psychoterapia: terminy, odwołania, dokumentacja wizyt
  • warsztaty samochodowe, wulkanizacja, serwisy sprzętu: nieodebrane telefony, przypomnienia o przeglądach
  • firmy budowlane, remontowe i wykończeniowe: zapytania z reklam, oferty, koordynacja ekipy
  • instalatorzy (OZE, fotowoltaika, pompy ciepła, klimatyzacja, hydraulika): wyceny i obieg dokumentów
  • gastronomia, catering, cukiernie: rezerwacje, potwierdzenia, zamówienia, opinie
  • salony fryzjerskie, barberzy, studia paznokci i tatuażu: kalendarz i przypomnienia
  • kancelarie prawne, biura rachunkowe, doradcy: terminy, obieg dokumentów, przypomnienia o płatnościach
  • nieruchomości i pośrednictwo: zapytania z portali, prezentacje, kontakt po oglądaniu
  • sklepy internetowe i lokalne: zamówienia, potwierdzenia, obsługa zwrotów
  • szkoły językowe, kursy i szkolenia: zapisy, płatności, przypomnienia o zajęciach
  • kluby fitness, studia treningowe, szkoły tańca: karnety, rezerwacje, nieobecności
  • weterynarze i salony dla zwierząt: wizyty, szczepienia, przypomnienia
  • transport, kurierzy, firmy sprzątające i ochrona: zlecenia, grafiki, raporty

Nie ma na tej liście Twojej branży? To nie problem: automatyzacja nie patrzy na branżę, tylko na powtarzalność. Jeśli robisz coś regularnie według stałych zasad, da się to opisać maszynie. Ten sam mechanizm (zdarzenie uruchamia wiadomość) pracuje u nas i w firmie instalacyjnej, i w gabinecie; różni się tylko treść i moment wysyłki.

Co zwykle powstrzymuje przed decyzją

„Jestem za mały na takie rzeczy”

Wielkość firmy nie ma tu znaczenia. Liczy się powtarzalność. Jednoosobowa działalność, która wysyła 15 wycen miesięcznie, ma więcej do odzyskania niż firma na 20 osób robiąca to trzy razy w roku. Policzmy Twoje powtórzenia, a nie etaty.

„Boję się, że kiedyś przestanie działać i zostanę z tym sam”

Może przestać, najczęściej wtedy, gdy któryś z połączonych systemów zmieni zasady działania. Dlatego mówimy o tym przed wdrożeniem, a nie po, i dlatego opieka za 200 zł netto miesięcznie jest u nas w standardzie: pilnujemy działania i reagujemy, zwykle zanim w ogóle zauważysz. Nie wiążemy Cię przy tym umową na rok: opiekę wypowiadasz z miesiąca na miesiąc, a automat nie znika, gdy ją zamkniesz.

„Wolę mieć kontrolę nad tym, co się dzieje w firmie”

I dobrze. Automat ma Ci kontrolę zwiększać, nie odbierać. Każdy przepływ da się ustawić tak, że widzisz każde uruchomienie i możesz go zatrzymać jednym kliknięciem. Kontrola to nie to samo co ręczne klikanie: dziś nie widzisz, ile wiadomości nie wyszło, bo nikt nie zdążył.

„Nie mam czasu na wdrożenie”

Twoja część to zwykle jedna rozmowa o tym, jak proces wygląda dzisiaj, i chwila na sprawdzenie efektu. Reszta jest po naszej stronie. Jeśli wdrożenie miałoby zjeść Ci tydzień pracy, przestałoby mieć sens, bo dokładnie ten tydzień mieliśmy Ci oddać.

„Mam to wszystko w głowie, jakoś sobie radzę”

Radzisz sobie do momentu, w którym masz gorszy dzień, sezon albo grypę. Proces w głowie działa świetnie, dopóki głowa jest wolna. Automat nie jest od tego, żeby robić coś lepiej niż Ty. Jest od tego, żeby robić to wtedy, gdy Ciebie nie ma.

„A jak się rozmyślę albo mi się nie spodoba?”

Wtedy wracasz do robienia tego ręcznie, dokładnie tak jak dziś, nic nie tracisz poza kosztem wdrożenia. Dlatego zaczynamy od jednego procesu, a nie od pięciu naraz: to najtańszy sposób, żeby sprawdzić, czy ten sposób pracy Ci pasuje.

„To rozwiązania dla korporacji, nie dla mnie”

Korporacje kupują systemy za setki tysięcy złotych i wdrażają je rok. Tu mówimy o jednym konkretnym przepływie za 900 zł netto, uruchomionym w kilka dni. To narzędzie akurat dobrze skaluje się w dół: mała firma czuje odzyskane pięć godzin tygodniowo mocniej niż duża.

„Nie chcę się od nikogo uzależniać”

Uczciwie: automatyzacja działa na Twoich kontach i Twoich narzędziach, dostępy zostają u Ciebie. Dokumentujemy, co i gdzie jest ustawione, żeby ktokolwiek inny mógł to przejąć. Jeśli po roku uznasz, że chcesz prowadzić to sam albo z kimś innym, nie będziesz zaczynał od zgadywania.

Najczęstsze pytania

Czym różni się dedykowane narzędzie od automatyzacji?

Automatyzacja działa za człowieka, gdy coś się wydarzy: przychodzi zgłoszenie, mija termin, kończy się usługa. Nikt na nią nie patrzy. Narzędzie to miejsce, w którym człowiek pracuje: wpisuje dane, patrzy na wynik i podejmuje decyzję. Test jest jednopytaniowy: czy w tym procesie ktoś musi coś rozstrzygnąć? Jeśli tak, narzędzie. Jeśli nie, tańsza i szybsza automatyzacja.

Ile kosztuje dedykowane narzędzie dla firmy?

Od 1 399 zł netto za narzędzie zbudowane pod jeden konkretny proces, plus opieka i rozwój od 399 zł netto miesięcznie. Kwota zależy od liczby ekranów, od tego, czy narzędzie generuje dokumenty i czy łączy się z systemami, których już używasz. Cena rośnie najbardziej przy nieostrym zakresie, dlatego pierwsza rozmowa służy zawężeniu go do jednego procesu.

Co da się zautomatyzować w małej firmie?

Wszystko, co powtarza się według stałych zasad: powiadomienia o nowych zapytaniach, SMS-y po nieodebranym połączeniu, przypomnienia o wizytach, prośby o opinie w Google, wyceny wysyłane z formularza, obieg faktur i potwierdzenia zamówień. Zasada jest prosta: jeśli potrafisz opisać krok po kroku, co robisz, to da się to zautomatyzować.

Ile kosztuje automatyzacja jednego procesu?

Wdrożenie zaczyna się od 900 zł netto, a finalna kwota zależy od liczby łączonych systemów i liczby wyjątków do obsłużenia. Do tego opieka od 200 zł netto miesięcznie, w standardzie, bez umowy na rok, z miesięcznym wypowiedzeniem. Wycenę podajemy po krótkiej rozmowie, przed rozpoczęciem pracy.

Czy muszę mieć jakieś specjalne systemy, żeby to działało?

Nie. Pracujemy na tym, czego już używasz: skrzynce e-mail, formularzu na stronie, kalendarzu, systemie rezerwacji, arkuszu, komunikatorze. Automatyzacja polega właśnie na połączeniu istniejących narzędzi, a nie na wymianie ich na nowe. Jeśli czegoś naprawdę brakuje, powiemy o tym przed wyceną.

Ile trwa wdrożenie?

Prosty przepływ, na przykład powiadomienie o nowym zapytaniu, uruchamiamy zwykle w kilka dni roboczych od zebrania dostępów. Bardziej rozbudowane (z generowaniem dokumentów albo kilkoma systemami naraz) zajmują od jednego do trzech tygodni, w zależności od liczby przypadków szczególnych.

Co się stanie, jeśli automat przestanie działać?

Najczęstsza przyczyna to zmiana po stronie jednego z połączonych systemów. Przepływy budujemy tak, żeby zgłaszały błąd, zamiast po cichu przestać działać, więc dowiadujesz się od razu. W ramach opieki reagujemy my; bez opieki wracasz do nas doraźnie i płacisz za konkretną poprawkę.

Czym różni się Make.com od n8n?

Make.com jest usługą gotową do użycia i rozliczaną za liczbę operacji: szybciej się zaczyna, taniej przy mniejszym ruchu. n8n można postawić na własnym serwerze, co daje pełną kontrolę nad danymi i przewidywalny koszt przy dużej liczbie operacji. Wybieramy po briefie; przy typowym wdrożeniu w MŚP częściej wychodzi Make.

Zacznijmy od jednego procesu

Na bezpłatnej konsultacji wypiszemy Twoje procesy i policzymy, ile kosztują Cię w godzinach. Listę zabierasz ze sobą niezależnie od tego, czy coś u nas zamówisz.

Chcesz najpierw poczytać? Blog o widoczności w AI i automatyzacjach · Wszystkie usługi

Zadzwoń Bezpłatna konsultacja